PIERWSZE KROKI NA KURSIE I PRZED NIM

1. TRUDNY POCZĄTEK, DUŻO INFORMACJI, WUJEK GOOGLE

Kiedy już wpadnie nam do głowy myśl o architekturze i chcemy wybadać temat w internecie najczęściej spotkamy się z sugestiami pójścia na kurs na architekturę i przyłożenia się do matury. Są to bardzo trafne rady, które są chyba dwiema najważniejszymi kwestiami.

2. MATURA – CO I JAK? CZY MUSZĘ BYĆ PRYMUSEM? PROCENTY MĄDRE, A NIE TRUDNE.

Zacząć należałoby na maturze bo jest (w wypadku np Architektury na Politechnice Warszawskiej) równie ważna co rysunek. Jest to jak do tej pory połowa punktów rekrutacyjnych. Większość uczelni punktuje 4 przedmioty rozszerzone w tym 2 obowiązkowe- matematykę i angielski. Skupiając się na warszawskiej architekturze do wyboru są jeszcze 2 grupy przedmiotów. Czy zdawać 4 przedmioty? Jak najbardziej! Zawsze jakieś punkty wpadną, a zawsze zbliża nas to do wymarzonego kierunku! Nie trzeba być mistrzem fizyki żeby ją zdawać! A warto! Polski rozszerzony tak samo!

Z doświadczenia polecałabym zdawać na poziomie rozszerzonym matematykę, angielski, fizykę i polski. Z naciskiem na matematykę- z nią dobrze byłoby przycisnąć! Drugim przedmiotem do przyciśnięcia jest fizyka, ale nie trzeba tutaj fenomenalnych wyników- jest oceniana na tym samym poziomie co polski, a go można napisać z doskoku. Mi na mat-fizie udało się napisać bez przygotowania na 83%! Podobnie podeszłam do angielskiego.

Kluczem jest taktyka! Rekrutacja to rodzaj konkursu, który wygrają najsprytniejsi!

3. PROBLEM Z WYBOREM KURSU, CZYLI JAK NIE OSZALEĆ JUŻ NA POCZĄTKU I NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ.

Kurs na architekturę, jako wymieniony już wyżej jeden z najważniejszych elementów przygotowania do rekrutacji jest też świetną wyprawką na studia. Na kursie zdobywa się wiedzę i umiejętności niezbędne do przejścia ww. etapu. Szkoły rysunku specjalizują się w tej kwestii od lat. Jedną z nich zdecydowanie godną polecenia jest DOMIN (link wklejam tu: https://domin.pl/zapisy/ )

Gdy już zapiszemy się na kurs warto zwrócić uwagę na pewne rzeczy:

    1. Ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia- nie ma co się oszukiwać, żeby się czegoś nauczyć należy się do tego przyłożyć.
    2. Budowanie nawyku rysowania codziennego- regularny postęp zamiast rysowania raz na jakiś czas po parę godzin, przez co unikniemy wypalenia.
    3. Nie ma co gubić w tym siebie- ważna jest nauka pod egzamin i studia, ale nie zaniedbujemy rzeczy, które nas kręcą!
    4. Szkicowanie!

Jeśli chodzi o czas na kursie najbezpieczniej jest zacząć 3 lata wcześniej, ale w 2 też się da wyrobić. Dużo zależy od predyspozycji i wkładu własnego!

WĄTPLIWOŚCI- CZY TO DLA MNIE I CZY PODOŁAM?

Architektura to połączenie wszystkiego po trochu. Przygotowania zajmują więc czas. Nie dość, że matura to jeszcze rysunek! Najważniejsza jest w tym przypadku organizacja i dyscyplina, by tego czasu pilnować – jest go mało i leci jak szalony! Często bedzie pewnie tak, że trzeba będzie odpuścić coś innego na rzecz przygotowań, ale warto.

Najważniejsze to nie przejmować się każdą nie do końca prostą kreską czy niesymetryczną elipsą. To miejsce i czas żeby się tego nauczyć. Nie poddajemy się i osiągamy wyznaczone cele!

Related Articles

Responses