Opactwo cysterskie - na przykładzie Alcobaca w Portugalii.

W tym artykule dowiesz się o :

• Jak wygląda typowe opactwo cysterskie • Wszystko zilustrowane będzie dokładnymi zdjęciami • Poznasz detale charakterystyczne dla Cystersów (lub ich brak - bo jak wiemy jednym z punktów manifestu "Benedyktów Reformowanych" - czyli Cystersów, było ograniczenie detalu) • Definicji ilustrowanych czyli, jak napiszę refektarz czy kapitularz to od razu dam zdjęcie. To ułatwi zrozumienie założenia klasztornego. Zapraszam Cię na wspaniałą przygodę z architekturę. I liczę, że tak jak ja, zakochasz się w niej.

0
Rok w którym Robert z Molesme w Cistercium zakłada zakon.
0
Założenie klasztoru Cystersów w Alcobaca
0
Tylu braci było w tym konkretnym klasztorze

A jeżeli chcesz w ogóle poczytać kim jesteśmy i co to jest za strona to kliknij proszę przycisk po prawej

elewacja barokowa dwuwieżowa

Barokowa elewacja - to chyba nie tak miało być wg reguły

Jak widzisz dzień był pochmurny. Podobno w Październiku w Portugalii to częste zjawisko. Do klasztoru podeszliśmy od strony bocznej. Pierwsze wrażenie bardzo fajne. Widać to na zdjęciu w nagłówku.

Romańskie obramowanie okna. Surowość kamienia.
Tak jak mówiła cysterska reguła - ma być skromnie !
Jednak kiedy doszliśmy do elewacji frontowej poczułem rozczarowanie. Elewacja dwuwieżowa - czyli pierwsze złamanie cysterskiego założenia. Poza tym przeładowanie detalem. Nie tego się spodziewałem.
No niby ładnie ale liczyłem, że dostanę tę cysterską surowość. Taką jak jeszcze można zobaczyć w Fontenay czy nawet naszym Sulejowie.

Gdzieniegdzie widać średniowieczne elementy :
- Wczesnogotycki portal - Z Cystersami to jest tak, że siedzą okrakiem na romańszczyźnie i gotyku. Widać to bardzo często kiedy pojawia się żebro ale w otoczeniu motywów romańskich.
- Rozeta - nie ma w niej co prawda średniowiecznego detalu ale jest kształt.
- Romańskie, łukowe okna - widać to w drugiej i trzeciej kondygnacji
- Pozostałości skarp (przypór) - Zobacz jak architekt walczył żeby nadać nowożytne kształty. Miał założoną szerokość i wysokość więc jak dodał korynckie kapitele to siadły mu proporcje 😉 Ograniczony był przestrzenią między jedną a drugą kondygnacją.
Dopiero jak wszedłem do wnętrza to aż usiadłem z wrażenia.

Wchodzimy do środka opactwa - a tam szok ...

surowość detalu cysterskiego
sklepienie krzyżowo żebrowe

Co dali nam Cystersi

Już na zdjęciu widać. To jest sklepienie krzyżowo żebrowe. Nie wymyślili go Cystersi ale to Oni do wielu krajów je zanieśli. Tak było w Anglii, tak było w Polsce.

Podobno to właśnie Cystersi wprowadzili chów karpia. Kiedyś w Europie występował nielicznie a Oni nauczyli się go rozmnażać i hodować na cele konsumpcyjne.

Opactwa cysterskie miały jednolitą strukturę. Nie ważne czy mówimy o Francji , Portugalii czy Polsce - każde opactwo cysterskie miało takie samo założenie.

Na ziemiach Polski powstało wiele opactw cysterskich. Byli oni bardzo chętnie przyjmowani bo nieśli istotny rozwój. Umieli uprawiać ziemię. Mieli umiejętności jakże przydatne w tamtych czasach np. prowadząc młyny czy kuźnie. Potrafili wznosi budowle murowane. Co w takiej Polsce miało olbrzymie znaczenie ponieważ my takich bogatych tradycji nie mieliśmy. A jak udawało im się to przenieść ?
Wszystko za sprawą filiacji ... ale o tym niżej.

architektura cystersów skromna

Ma być skromnie !!!

Według "Reguły" architektura cysterska miała być skromna. A Regułę mieli Cystersi surową. Mieli się bezwzględnie wyrzec przywiązania do dóbr doczesnych. Ciekawostką jest to, że w swej pierwotnej formie opactwa cysterskie miały nie być ogrzewane. To trzeba było trochę złagodzić. Na ziemiach polskich jak przyszedł większy mróz to po zimie i z połowa braci odeszła na Łono Abrahama 😉
Cystersi mieli być samowystarczalni. Dlatego chętnie lokowali się w nieucywilizowanych rejonach. W krajach słabiej rozwiniętych było to zbawienne. Ponieważ wnosili wiedzę i umiejętności z jednostki macierzystej. Kolejne klasztory powstawały na zasadzie filiacji. Wyjaśnienie niżej.
Oprócz detalu klasztory cysterskie miały być pozbawione wież. Dlaczego w Alcobaca wieże są ? - no bo różnie z tym bywało. Jak wyglądał taki klasztor bez wież można zobaczyć w Fontenay. W romańszczyźnie bardzo istotnym elementem było wykończenie rzeźbiarskie. Cystersi je odrzucali. Niestety do naszych czasów niewiele jest czystych opactw cysterskich. To w Alcobaca na zewnątrz jest mocno zbarokizowane. Wnętrze jednak jest wybitne.

rozeta romańska

Średniowieczne Copy-Paste czyli Filiacje

Jak to się stało,że opactwa cysterskie powstawały jak grzyby po deszczu ?
- To wszystko za sprawą filiacji !

W dużym uproszczeniu definicję filiacji można by podać tak : Wydzielona grupa mnichów opuszczała swój macierzysty klasztor żeby założyć nowy. Dzięki temu przenosili w nowy teren Regułę. Przenosili również umiejętności. A żeby utrzymać jednolitość opat klasztoru nowego przynajmniej raz w roku musiał odwiedzać siedzibę-matkę. To na wiele lat dało jednolitość zasadom oraz planom kolejnych opactw. Dlatego wchodząc do Alcobaca wiedziałem czego się spodziewać.
W praktyce nowa filia zakładana była tak, że po sprawdzeniu terenu rozpoczynano prace budowlane. Kiedy podstawowe elementy założenia były gotowe grupa 12 mnichów na czele z nowym opatem mogła rozpocząć działalność. Dwunastu mnichów to niewiele. W Alcobaca przewidywano, że ma być ich 999. Ostatnie, tysięczne miejsce trzymano dla króla. Mój zachwyt wzbudziła nie tylko zachowana surowość ale także wielkość. Na kolejnych zdjęciach będzie to widoczne.

Niestety, sztywna reguła okazała się czasami nazbyt sztywna i zaczęto ją rozluźniać. Z czasem Cystersi stali się zakonem bardzo zamożnym. Początkowo mnisi mieli robić wszystko sami. W trakcie dziesięcioleci wprowadzono również pobieranie danin i pracę lokalnej ludności na rzecz zakonu.

plan opactwa cysterskiego

Co cysterskie założenie klasztorne mieć powinno

Jeżeli jestem w Portugalii i wejdę do takiego opactwa to na podstawie wiedzy i olbrzymiego zamiłowania do architektury znajdę wszystkie elementy składowe opactwa. Czyli :
- kościół na planie krzyża z zakończeniem cysterskim
- wirydarz - bardzo często z herborysterium i studnią
- krużganki - które otaczają wirydarz
- refektarz - czyli gdzie mnisi jedli - z ciekawym miejscem dla mnicha który czytał pismo święte lub "Regułę" lub hagiografię - co to jest wyjaśnię niżej.
- kapitularz - czyli gdzie gromadziła się mnisia starszyzna
- dormitorium - miejsce do spania

Każdy z tych elementów opiszę dokładnie ponieważ mam do niego genialne zdjęcia. To właśnie zbiór fotografii z Alcobaca natchnął mnie żeby zrobić tak obszerny artykuł.

( POŚWIĘCIŁEM MU SPORO CZASU, WIĘC JAK UZNASZ, ŻE JEST WARTOŚCIOWY TO PUŚĆ LINK DALEJ NIECH INNI TEŻ Z TEGO SKORZYSTAJĄ)


A tak w ogóle to czasami trzaśnie się przypadkową fotę która wiele może narobić. Ponieważ zawodowo zajmuję się nauką rysunku w Warszawie to już postanowiłem, że rozrysuję to sobie w perspektywie.

gotyckie nagrobki

Dwa piękne gotyckie nagrobki w transepcie z ckliwą historią w tle

Jak wspominałem wcześniej kościół ma wybitne cechy cysterskie. Odarto go z późniejszych naleciałości. Kiedy tak krążyłem po nim robiąc setne zdjęcie dotarłem do transeptu. Moją uwagę zwróciły dwa cudowne nagrobki w stylu gotyckim. Piękne ! Z resztą zobacz na zdjęciach wyżej. Kiedy dołączyła do nas przewodniczka opowiedziała nam taką historię :

Tragiczna miłość Pedro i Ines


Tragedia rozegrała się w XIV wieku. Pedro I - był to syn królewski. Ines a dokładnie Ines de Castro była służącą. Zakochali się w sobie. W tamtych czasach było to nie do pomyślenia żeby przyszły król ożenił się z prostą dziewczyną. Nie przypadło to do gustu ojcu Pedra , królowi Alfonsowi IV. Para kochanków też wiedziała że to nie może się udać. Dlatego ślub wzięli potajemnie. O ile na takim dworze można cokolwiek zrobić potajemnie. Król uknuł intrygę polegającą na tym, że wysłał Pedra na zbrojną wyprawę a do Ines wysłał trzech zabójców. Zasztyletowali ją oni w Coimbrze. Po powrocie Pedro I postanowił się zemścić na sprawcach. Kazał ekshumować swą żonę. Ubrał rozkładające się ciało w szaty królewskie i posadził na tronie. Sprawcą kazał całować rękę królowej. Na koniec ich stracił. Co ciekawe ... na ojcu się nie mścił 😉 Taka oto historia od kilkuset lat rozpala Portugalczyków. Niektórzy badacze twierdzą że historia trochę została zmyślona , ale co tam. Historia nie musi być prawdziwa, ważne żeby była ciekawa.

Nagrobki są w przeciwległych skrzydłach transeptu. Wg legendy Pedro I miał kazać ustawić je w ten sposób żeby podczas Sądu Ostatecznego kochankowie gdy się przebudzą mogli od razu spojrzeć sobie w oczy. A niżej macie kolejnych dziewięć zdjęć z kościoła. Potem opublikowane są fotograficzne wyjaśnienia kolejnych części założenia cysterskiego. Z niego dowiesz się co to jest wirydarz, dormitorium czy refektarz.

Krótki słowniczek terminów użytych w tym artykule.

Ponieważ ten wpis kierowany jest do osób które dopiero się uczą to od razu podam kilka ważnych terminów. Oczywiście osoby zajmujące się sztuką zawodowo też znajdą coś dla siebie – zdjęcia które specjalnie koncentrują się na zagadnieniach architektonicznych.

Hagiografia – żywoty świętych – bardzo ważny element w klasztorach cysterskich. Żywoty świętych Kościoła czytane były podczas posiłków. Jeden mnich nie spożywał go wraz z innymi braćmi tylko czytał. Szerzej na ten temat napiszę niżej jak będę omawiał refektarz. Ulubioną pozycją w średniowieczu była Złota Legenda Jakuba de Voragine.

Paruzja – koniec świata a dokładniej ponowne przyjście Chrystusa na Ziemię.

Służki – pionowe kolumienki podtrzymujące żebra ( Tu masz rysunek piórkiem w którym fajnie widać służki ) Na wielu zdjęciach w tym wpisie widać “las służek” które nadają bardzo wertykalny charakter wnętrzom. Warto sobie obejrzeć inne przykłady architektury gotyckiej żeby sobie je porównać. Szczególnie polecam porównanie katedry w Amiens z katedrą w Salisbury.

Obejście – obejście dookoła ołtarza. Ta forma wywodzi się z czasów przedromańskich. W wiekach średnich bardzo popularny był kult relikwii. Tłum pielgrzymów jak wchodził do kościoła to koniecznie chciał je obejrzeć. Żeby udrożnić korytarze zaczęto stosować obejście.

Pergamin -skórzane podłoże po którym się pisze – Czyli pergamin to wyprawiona skóra zwierzęca na której się pisało przez całe średniowiecze. To dla wielu osób jest szok ponieważ potocznie pergaminem określa się jakąś bardziej wyrafinowaną formę papieru. Pergamin zastąpił występujące wcześniej papirus i płytki gliniane.

Herborysterium – miejsce w klasztorze gdzie hodowano zioła. Wśród mnichów był herborysta. Odpowiedzialny był on za przygotowanie mikstur i lekarstw dla pozostałych braci. Pamiętajmy, że w tmatym czasie nie ma aptek 😉

 

Jeszcze kilka ciekawych faktów o Alcobaca :

  •  Nazwa opactwa to Santa Maria de Alcobaca – zwraca uwagę, że patronką jest Najświętsza Maria Panna. Kult Maryjny był w średniowieczu najsilniejszy. Mnóstwo katedr, kościołów i opactw miało takie wezwanie. W Polsce to wszelkie kościoły “mariackie” lub N.M.P. A we Francji jakże dobrze nam znane – Notre Dame
  • Budowę klasztoru rozpoczęto w roku 1153 czyli w czasach romańskich a skończono w 1223 czyli już za gotyku. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że Gotyk datuje się od 1144 roku ale zanim on się rozprzestrzenił dalej to trochę to czasu zajęło. Tak naprawdę to jeszcze do końca XIII wieku buduje się na rubieżach Europy w stylu romańskim. Nie dziwi więc, że w Alcobaca miesza się gotyk z romańszczyzną. Sam kościół ukończony został w 1252 roku – to widać po sklepieniach w nawach.
  •  Warto też chociaż akapit poświęcić nazwie Cystersi. Wzięła się ona od Citeaux zwanego po łacinie Cistercium. Zakon ten nazywano również Zakonem Benedyktynów Reformowanych.
  • W roku 1800 klasztor najechały wojska napoleońskie. Dokonały one licznych dewastacji np. utrącając głowy na nagrobkach Pedra i Ines.
  •  Niesamowite wrażenie zrobiło na mnie jedno z udogodnień w kuchni. Sprytni mnisi postanowili zmienić bieg rzeki i przepuścić ją przez klasztor. Dawało im to możliwość łatwego pozbywania się odpadów i resztek kuchennych. Ale jeszcze ciekawsze jest to, że można było wewnątrz łowić ryby !
  • Wielkie wrażenie robią rozmiary opactwa. Będzie to widać na zdjęciach. Trochę inne rozmiary potrzebuje 12 mnichów niż 999.Wysokość wnętrza kościoła od posadzki do zwornika to 20 metrów a długość to 106 m. Uchodzi ona za największy kościół gotycki w Portugalii.

Przechodzimy do omówienia najważniejszych obiektów w opactwie cysterskim

krużganki gotyckie

Krużganki

Krużganki to forma korytarza biegnąca dookoła wirydarza. Z jednej strony przylegały do zabudowań klasztornych a z drugiej otwierały się arkadami na wewnętrzny plac. Krużganki była to najprostsza komunikacja w klasztorze. Pomieszczenia otwierały się na nie. A często nie miały połączenia między sobą. Tak zazwyczaj było z kapitularzem. Wejść można było do niego tylko z krużganków.

Na tym pięknym zdjęciu widać arkadę krużganków w Alcobaca. Na drugim planie mamy studnię a na trzecim dalsze krużganki.

Kapitularz

W Alcobaca miało być ponoć 999 mnichów. Przy takiej ich ilości koniecznym staje się powołanie zarządców i wyższych rangą. I to właśnie była kapituła. W naszych czasach powiedzielibyśmy - zarząd.
Kapituła miała swoje miejsce w którym się zbierała - kapitularz. Jej obrady można było obserwować z krużganków. Dlatego właśnie ściana pomiędzy była ażurowa.

wirydarz opactwa

Wirydarz

W skrócie - wirydarz to wewnętrzny plac klasztorny. Najczęściej z zielenią. Czasami z herborysterium. W opactwie cysterskim dookoła niego znajdowały się krużganki. U Cystersów najczęściej ma kształt kwadratu. Bardzo często przecinają go komunikacyjne alejki przechodzące od środków jego boku przez środek. Czasami dodawano tam też alejki będące przekątnymi tego kwadratu.

Tu w Alcobaca klimatycznie dodano drzewka pomarańczy. W wykończeniu zewnętrznym widać tu delikatne, gotyckie łuki ostre. Oraz romańskie półkola między skarpami.

studnia cysterska

Studnia

Klasztory cysterskie nie dość, że miały być samowystarczalne to jeszcze miały dawać mnichom schronienie. Bardzo często średniowieczne opactwa pełniły rolę obronną. Pojawia się wtedy problem wody. Dlatego rozwiązywano to w ten sposób, że w wirydarzu wydzielona była specjalna konstrukcja przykrywająca studnię. W biedniejszych rejonach była drewniana a w innych miejscach tak jak tu murowana.

Ciekawostka rysunkowa – rysowanie łuków romańskich i gotyckich

Jak widzę takie piękne miejsce to szkicownik sam mi się otwiera. Niżej wkleję link do filmu jak rysuję wnętrze katedry gotyckiej we Freiburgu. W pewnym momencie zobaczysz jak powstaje łuk gotycki.I to jest dla młodych rysowników duża trudność. Muszą się z tym zmierzyć kandydaci na architekturę. Na kursie rysunku na architekturę przerabiamy to bardzo dokładnie. A łuk gotycki można wykonstruować na parę sposobów. Jednym z nich jest narysowanie odpowiednich dwóch okręgów które w przecięciu dają ostrołuk. Klasyczny łuk ostry oparty jest na trójkącie równobocznym i w ten sposób rysuje się go najłatwiej.
 
A poniżej dwa ciekawe filmy. Pierwszy prezentuje – jak rysować techniką tradycyjną – cienkopisem. A po prawej digital painting czyli rysunek cyfrowy.
kuchnia klasztorna

Kuchnia na 999 mnichów - to musi robić wrażenie

Tyle ile mnichów tyle żołądków 😉 Ugotować dla 999 braci to nie lada wyczyn. Nawet we współczesnych czasach byłoby to ciężkie do zrobienia. Kuchnia w Alcobaca robi wrażenie. Na pierwszym planie mamy jeden z blatów do przygotowań. Za nim, rzecz niesamowita - gigantyczny komin z rusztem gdzie jednocześnie można było grillować dziewięć wołów. Całe wnętrze bardzo praktycznie obłożone płytkami ceramicznymi. Choć to dopiero w późniejszych czasach. A na samym końcu udogodnienie którego nie widziałem nigdzie indziej - wstawiona do opactwa rzeka. Dawało to świetne warunki do utrzymania higieny. Można było zmyć całą kuchnię za cały brud spływał dalej. A jak wspomniałem wcześniej można było łowić tam ryby. Zdjęcie tego będzie w ostatniej galerii którą umieściłem niżej.

dormitorium

Dormitorium

Znów odwołam się do wielkości. Tak wielkiego dormitorium to ja nie widziałem. We wszystkich klasztorach cysterskich wszyscy bracia spali w jednej wielkiej sali. Było to jedno z założeń reformy. W klasztorach benedyktyńskich częściej praktykowane było spanie w pojedynczych celach.
Jak wyglądał dzień mnicha :
5:30 pobudka
6:00 ranna modlitwa zwana jutrznią
Potem następowała Msza konwentualna
W okolicach 7:00-7:30 rozpoczynało się śniadanie.
Od 8:00 do 12:00 Mnisi zajmowali się pracą (były to różne zajęcia w zależności od posiadanych umiejętności - skryptorium, uprawa roli, furtian - czyli ktoś kto siedział na furcie klasztoru itd.)
12:00 Anioł Pański lub ogólnie modlitwa w środku dnia
Potem był wspólny obiad 12:30-13:00
W okolicach 13:00 mnisi mieli chwilę odpoczynku a potem znów przechodzili do swoich obowiązków.
18:30 Kolacja
A po niej rytuały zamykające dzień czyli nieszpory, kompleta.
Około 21:00 klasztor zasypiał.

Refektarz i pytanie dlaczego jeden mnich nie jadł ?

Tylu mnichów musiało też gdzieś usiąść. Takiego wielkiego refektarza to ja nie widziałem nigdzie. To jest prawdziwy gigant. Popatrz z jakiego pułapu zrobione jest zdjęcie. Wszedłem na miejsce gdzie jeden z mnichów czytał jedzącym. Pamiętaj, że Cystersi posiłki spożywali w ciszy. Jeden z mnichów czytał im jedną z trzech rzeczy :
- Pismo Święte
- Regułę zakonu Cystersów
- Żywoty Świętych
Inne zdjęcia z tego pomieszczenia niżej w galerii.

z dormitorium

Zejście z dormitorium do kościoła

Jakby dzisiaj nazwano klasztor cysterski ? Może "obiektem wielofunkcyjnym" ? Z wcześniejszego życia monastycznego wybrano te udogodnienia które dobrze się sprawdzały.

Na tym zdjęciu masz bardzo ciekawy przypadek. Z dormitorium było zejście bezpośrednio do kościoła. Mnisi po pobudce ubierali się i schodzili na jutrznię. To rozwiązanie programowo było we wszystkich klasztorach. (No może w paru nie było) Bo zakłada się, że w całej Europie było około 2.000 klasztorów cysterskich. Nawet na ziemiach polskich została ich cała masa.

Galeria zdjęć które się nie zmieściły a są fajne 🙂

Uff… napracowałem się. Obrobienie wszystkich zdjęć z RAW-ów. Doprecyzowanie opisów. Zadbanie o wartość merytoryczną. Zajęło mi to kilkanaście godzin.

JEŻELI PODOBA CI SIĘ TEN ARTYKUŁ UDOSTĘPNIJ GO PROSZĘ  NA FACEBOOKU CZY NA SWOIM BLOGU -Będzie mi miło  🙂

Zostaw też proszę komentarz. Napisz kilka zdań refleksji czy własnych doświadczeń. Wtedy też poczuję, że ktoś to jednak przeczytał i warto było pisać.

A na koniec fajny rysunek sprzed wielu lat :